Gliwice - portal miejski mojeGliwice.pl

Wiadomości z Gliwic

Piast Gliwice 1:1 BVB - Podsumowanie

  • Dodano: 2012-09-07 12:15

Tak jak przewidywaliśmy, mecz nie stał na najwyższym poziomie, ale przecież nie taka była jego rola. Piast uratował remis z młodzieżową Borussią w doliczonym czasie gry, za sprawą Rubena. Momentami ciekawiej było na trybunach niż na boisku. Zapraszamy do lektury podsumowania meczu.

 
 
Piłkarze Piasta zaczęli spotkanie nie najszczęśliwiej. Już w siódmej minucie było 0:1. Bramkę główką zdobył Konstantin Fring. W okolicach 40 minuty Damian Zbozień zdobył gola, jednak sędzia liniowy dopatrzył się spalonego i podniósł chorągiewkę. W 68 minucie miała miejsce podobna sytuacja. Ruben zdobył gola, jednak sędzia liniowy znowu bramki nie uznał.
 
Piast stworzył więcej sytuacji i oddał więcej strzałów na bramkę przeciwnika. Warto zauważyć mądrość w grze młodej Borussii. Każda piłka była przemyślana, piłkarze ładnie przemieszczali się strefami. Kiedy trzeba było szanować piłkę, potrafili długo się przy niej utrzymać. Gliwiczanie grali na początku bardzo niedokładnie. Widać było, że wyjściowa jedenastka była dość eksperymentalna. Dopiero wejście „starych wyjadaczy” Kędziory i Rubena poprawiło sytuację.
 
Do wyniku nie można się przyczepić. Nikt nam nie zarzuci, że przegraliśmy z młodzieżą, trener Brosz sprawdził dwóch testowanych piłkarzy (Lazdins Artis, Kamil Późniak), kibice oglądali walkę do ostatniej sekundy (dosłownie).
 
Ciekawiej było na trybunach. W pierwszej połowie kibice z młyna prowadzili zorganizowany doping. W związku z małą frekwencją i brakiem telewizji, kibice mogli poćwiczyć nowe i nieco zapomniane przyśpiewki. Po przeciwnej stronie zasiadła kilkunastoosobowa grupa kibiców Borussii. Ich doping spotkał się z oklaskami gliwickiej widowni.
 
W drugiej połowie na młynie nie było już nagłośnienia i flag. Kibice zajęli się oglądaniem meczu i doping nie był już tak zorganizowany jak w pierwszej połowie. Wykorzystała to grupka młodszych kibiców Piasta, która przejęła pałeczkę i zaczęła zagrzewać piłkarzy do walki.
 
To dość niespotykany widok. Młodzi kibice poprzez okrzyki „druga strona odpowiada” poderwali do dopingu niemal cały stadion. Wielki sukces organizatorów w tak ważnym pod względem marketingowym meczu. Okazało się, że na Piasta można przychodzić rodzinami.
 
Oczywiście nie mogło się obyć bez ekscesów. Wraz z wcześniej wspomnianymi dziećmi prowadzącymi doping stał mężczyzna. Nie wiemy czym podpadł ochronie. Może stał w innym miejscu niż to, które widniało na bilecie? Niestety po meczu pracownicy ochrony nie potrafili nam powiedzieć czym ten pan zawinił. W każdym razie został brutalnie potraktowany przez ochroniarzy i siłą wyrzucony ze stadionu. To zachowanie sprowokowało kibiców w młynie i przez chwilo zrobiło się gorąco. Kibice zaczęli krzyczeć „zostaw kibica” oraz „piłka nożna dla kibiców”. Rozumiemy, że poszło o jakiś punkt regulaminu, ale biorąc pod uwagę, że był to sparing, a na trybunach panowała rodzinna atmosfera, to można było postąpić inaczej. Na szczęście do końca było już spokojnie.
 
Piast Gliwice 1-1 Borussia Dortmund
 
Konstanin Fring 7′
Ruben Jurado 93′
Piast: Jakub Szumski – Damian Zbozień, Jan Polak,  Łukasz Krzycki, Tomasz Bzdęga – Pavol Cicman, Artis Lazdnis (Kamil Poźniak ’54), Mariusz Zganiacz (Alvaro Jurado Espinosa ’54), Tomasz Podgórski – Adrian Sikora (Ruben Jurado Fernandez ’59), Tomas Docekal (Wojciech Kędziora ’59).
 
w rezerwie pozostali: Jakub Szmatuła, Jan Buryan.
 
Borussia: Edin Sancaktar – Tim Kubel, Onur Cenik, Marcel Halstenberg, Hervenogi Unzola – Konstantin Mollering (Lennart Zeugner ’90), Konstantin Fring, Rico Benatelli, Cristian Silaj (Patrick Dytko ’80) – Erik Durm (Said Benakrit ’89), Kiyan Soltanpour.
 
w rezerwie pozostał: Tim Hohmann.
 
sędziowie: Sebastian Jarzębak, Adam Jakubczyk, Damian Rokosz

Galeria zdjęć

następne zdjęcia »

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.

Drogi Użytkowniku!

Dokładamy wszelkich starań by korzystanie z naszego serwisu było dla Ciebie komfortowe.

Dlatego staramy się dopasować dostępne w nim treści do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies oraz przetwarzaniu przez administratora danych osobowych w celach analitycznych i statystycznych.

Przez dalsze korzystanie, bez zmian ustawień w zakresie prywatności, z naszego serwisu wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookies w Twojej przeglądarce.

Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić w przeglądarce ustawienia dotyczące plików cookies, a także uzyskać dodatkowe informacje o zasadach przetwarzania Twoich danych osobowych oraz przysługujących Ci prawach z naszej Polityki Prywatności.

Przejdź do serwisu