FOTO Nowe mieszkania przy ul. Szarej w Gliwicach. Studenci pokazali najlepsze pomysły
Na pierwszy rzut oka to tylko działka przy ulicy, przy której czas odcisnął wyraźny ślad. W rzeczywistości skupia się tu kilka ważnych pytań o przyszłość Gliwic: jak budować mieszkania dostępne cenowo, jak uzupełniać śródmiejską zabudowę i jak mądrze obchodzić się z miejscami, które mają własną historię. Odpowiedzi szukali studenci Wydziału Architektury Politechniki Śląskiej w konkursie na koncepcję zabudowy komunalnej przy ul. Szarej.
Ulica Szara, przylegająca niegdyś do dawnego kompleksu Huty Gliwice, leży w części miasta, która w najbliższych latach może mocno się zmienić. W okolicy planowane są większe komercyjne inwestycje mieszkaniowe, dlatego Gliwicom zależy, by obok nich powstały także dobrze zaprojektowane i dostępne cenowo miejskie mieszkania. To ważne nie tylko społecznie, lecz także urbanistycznie: nowe komunalne budynki mają mądrze i ciekawie uzupełniać tkankę miasta, a nie być przypadkowym dodatkiem do tego, co zbuduje deweloper.
Lokalizacja ma duży potencjał. Nowa zabudowa ul. Szarej może domknąć dawną pierzeję uliczną, tworzoną przez nieliczne zachowane kamienice o historycznym i reprezentacyjnym charakterze. Na terenie objętym opracowaniem znajduje się budynek chroniony zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Jego stan zachowania nie jest jednak zadowalający, dlatego jednym z kluczowych tematów konkursu było pytanie, co z historycznym budynkiem zrobić: zachować go, przekształcić czy szukać innego rozwiązania dla całej działki.
Dlatego przy ul. Szarej nie chodziło tylko o zaprojektowanie kolejnego budynku. Najpierw trzeba było sprawdzić, jaki wariant najlepiej pogodzi potrzeby mieszkaniowe, historię miejsca i jakość codziennego życia przyszłych mieszkańców.
Konkurs zamiast gotowej odpowiedzi
Miasto nie zleciło od razu jednego gotowego projektu. Zdecydowało się na konkurs studencki, aby sprawdzić możliwie szeroki wachlarz rozwiązań. Studenci pracowali nad różnymi układami budynków i mieszkań, analizując między innymi warianty zakładające zachowanie historycznego budynku lub jego przekształcenie, a także odmienne sposoby organizacji zabudowy: od układów galeriowych, przez klatkowe, po bardziej punktowe.
Najważniejsze było jednak nie samo „zmieszczenie” jak największej liczby mieszkań. Komisja oceniała również jakość codziennego życia: doświetlenie budynku, jego przewietrzanie, dostępność architektoniczną, dbałość o przestrzenie wspólne i zieleń oraz sposób wpisania nowej zabudowy w ulicę.
Konkurs zorganizowała Katedra Projektowania Architektury Mieszkaniowej i Użyteczności Publicznej RAr-2 Wydziału Architektury Politechniki Śląskiej, w ramach inżynierskiego projektu dyplomowego kończącego pierwszy stopień studiów. Założenia merytoryczne przygotowała miejska urbanistka Agata Twardoch, która uczestniczyła także w śródsemestralnych konsultacjach prac.
– Przy ul. Szarej nie chodziło o prostą odpowiedź: zostawić albo wyburzyć. Chodziło o spokojne sprawdzenie różnych możliwości i ich konsekwencji dla miasta oraz przyszłych mieszkańców. Studenci analizowali skalę ulicy, światło, układ mieszkań, przestrzenie wspólne i relację nowej zabudowy z historycznym otoczeniem. Takie konkursy są dla miasta bardzo cenne, bo pozwalają podjąć decyzję nie na podstawie jednego pomysłu, lecz po porównaniu wielu dobrze przemyślanych wariantów – mówi Agata Twardoch, miejska urbanistka.
Po zakończeniu semestru i formalnej ocenie uczelnianej projekty trafiły do miejskiej komisji konkursowej. To ona wskazała prace, które najlepiej odpowiadały na założenia miasta: łączyły rozsądną liczbę mieszkań z dobrą jakością przestrzeni, szacunkiem dla kontekstu ul. Szarej i realnym potencjałem dalszego rozwinięcia.
W skład komisji weszli: Aleksandra Wysocka, dyrektor Departamentu Mieszkalnictwa i Planowania Przestrzennego w Urzędzie Miejskim w Gliwicach, Mirosław Szajc, dyrektor Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej, Ewa Pokorska-Ożóg, Miejska Konserwator Zabytków, Robert Błaszczyk, prezes ZBM I TBS, Magdalena Żelazny, dyrektor Działu Inwestycji i Remontów ZBM I TBS, a także Agata Twardoch, miejska urbanistka.
Najlepsze koncepcje
Pierwsze miejsce zajęła Martyna Maziarz, autorka pracy przygotowanej pod kierunkiem prof. PŚ Małgorzaty Balcer-Zgrai. Komisja najwyżej oceniła pomysł zachowania elewacji historycznego budynku przy ul. Szarej i połączenia jej z nową, dobrze wykorzystującą działkę zabudową. Projekt przewiduje 36 mieszkań, czyli najwięcej spośród nagrodzonych prac. Ważnym atutem było także utrzymanie od strony ulicy podziału na trzy odrębne wizualnie części, nawiązujące do pionowego rytmu śródmiejskich kamienic. Jury doceniło również sposób zaprojektowania elewacji północnej, pozwalający lepiej doświetlić mieszkania światłem bocznym, świetlicę w przyziemiu historycznego budynku, zieleń wewnątrz kwartału oraz możliwość kontynuacji zabudowy od strony wschodniej.
Drugą nagrodę otrzymała Oliwia Stan, pracująca pod kierunkiem prof. PŚ Tomasza Wagnera. Jej koncepcja zakłada 32 mieszkania w proporcjach zgodnych z wytycznymi TBS i bardzo efektywne wykorzystanie dostępnej przestrzeni. Komisja zwróciła uwagę na wewnętrzne atrium doświetlone od góry, dzięki któremu światło trafia także do korytarzy. Wszystkie mieszkania zaprojektowano tak, aby można je było naturalnie przewietrzyć na przestrzał. Projekt wyróżniają również bezbarierowe wejście do budynku i pomieszczenia wspólne zaplanowane w parterze.
Trzecie miejsce przypadło Paulinie Morawiec, której praca powstała pod kierunkiem dr. Jacka Krycha. Jury doceniło innowacyjne podejście do tematu, starannie opracowane strefy zieleni i przestrzenie wspólne, a także otwarcie pierzei oraz zróżnicowanie brył. Ten układ wzbogaca kompozycję zespołu i zapewnia bardzo dobre doświetlenie mieszkań.
Równorzędne wyróżnienia przyznano Weronice Przybylak za pracę przygotowaną pod kierunkiem prof. PŚ Jerzego Wojewódki, Jakubowi Bańskiemu za projekt wykonany pod opieką dr. Jana Kubeca oraz Julii Rupik za koncepcję opracowaną pod kierunkiem prof. PŚ Joanny Serdyńskiej.
Co dalej z ul. Szarą?
Zwycięska koncepcja nie trafi do szuflady. Stanie się punktem wyjścia do dalszych prac. Architekci prowadzący konkurs na Politechnice Śląskiej opracują na jej podstawie bardziej szczegółową koncepcję, która posłuży później do zlecenia projektu budowlanego i przygotowania inwestycji do realizacji.
Takie działanie wpisuje się w metodę określaną jako design based research, czyli projektowanie poprzedzone badaniem wielu możliwych rozwiązań. W praktyce oznacza to mniej pośpiechu, więcej namysłu i większą szansę, że ostateczny projekt będzie dobrze odpowiadał na potrzeby miejsca.
– Konkurs studencki na zabudowę ulicy Szarej dał nam świeże spojrzenie, ale też bardzo konkretną wiedzę o tym, jak w trudnej lokalizacji łączyć potrzeby przyszłych mieszkańców, szacunek dla historii miejsca i odpowiedzialne planowanie miasta. To ważne również w kontekście gliwickiego programu budowy tysiąca mieszkań na wynajem. Program ten łączy politykę społeczną, architekturę i urbanistykę: budujemy mieszkania w różnych dzielnicach, rozwijając zarówno zasób komunalny, jak i formułę TBS, a przy tym dbamy, by nowe miejskie osiedla były wygodne, zielone i dobrze zaprojektowane. Chcemy bowiem, aby Gliwice były miastem, w którym młodzi ludzie, absolwenci uczelni, rodziny oraz osoby o niższych dochodach mogą spokojnie planować swoją przyszłość – podkreśla Katarzyna Kuczyńska-Budka, prezydent Gliwic.
Zwycięskie prace będzie można oglądać do końca lipca przed salą nr 147 na I piętrze budynku Urzędu Miejskiego przy ul. Zwycięstwa 21.









![PILNE: Potężny pożar hali w Gliwicach! Słup dymu widoczny jest z wielu kilometrów [FILM]](https://cdn.silesia.info.pl/public-media/2026/01/622844510_4384043588506739_5773527004414183600_n.webp)



Dodaj komentarz