Dzielnicowy “na wolnym” zatrzymał złodzieja sklepowego!
W sobotę, 4 lutego, dzielnicowy z gliwickiego I komisariatu usłyszał podniesiony męski głos, który w sposób niezwykle grubiański, nieprzyzwoity, obrażał ekspedientkę jednego ze sklepów spożywczych. Funkcjonariusz zauważył scenę, w której „klient” pokazał pracownicy nieprzyzwoity gest i wyjechał ze sklepu wózkiem. Policyjny instynkt nakazał interwencję.
Chciał “wypożyczyć towar”
Policjant podbiegł do mężczyzny i okazując legitymację służbową, przedstawił się. Poprosił o wyjęcie paragonu za towar znajdujący się w wózku. Mężczyzna oświadczył, że właśnie wyszedł z izby wytrzeźwień, nie ma przy sobie gotówki, a do sklepu przyszedł towar pożyczyć i, jak twierdził, zamierzał zapłacić za niego w terminie późniejszym.
Tłumaczenie znakomite, ale nie przekonało funkcjonariusza. Dzielnicowy zatrzymał delikwenta razem z towarem, na który składały się między innymi dwie butelki wódki o pojemności 0,7 litra każda. Potem okazało się, że wartość zuchwale ukradzionego przez 60-latka towaru miała wartość prawie 200 złotych. Starszy sierżant Kamil Cieszkowski zadzwonił po pomoc i do czasu przyjazdu patrolu pilnował ujętego sprawcę kradzieży.
Ten przykład pokazuje jasno: nasi stróże prawa są czujni nawet w czasie wolnym od służby. Każdy, kto ma zamiar nabyć w sklepie towar w sposób nielegalny, powinien wiedzieć, że inny kupujący klient może być właśnie policjantem – a ten kradzież z pewnością zauważy i zareaguje. – czytamy na stronie KMP.



![Siedem dni pełnych emocji! Najciekawsze wydarzenia w regionie [6-12 marca]](https://cdn.silesia.info.pl/public-media/2026/03/Pixa-28.webp)



![PILNE: Potężny pożar hali w Gliwicach! Słup dymu widoczny jest z wielu kilometrów [FILM]](https://cdn.silesia.info.pl/public-media/2026/01/622844510_4384043588506739_5773527004414183600_n.jpg)










Dodaj komentarz