Gliwiccy policjanci ujawnili kradzież prądu. 56-latek „obszedł” licznik

Czas czytania: 3 min.

Policjanci z jednego z komisariatów na terenie Gliwic udali się do mieszkania w związku ze zgłoszoną interwencją domową. Podczas wykonywania czynności funkcjonariusze zwrócili uwagę na instalację elektryczną, która omijała system pomiarowy. Okazało się, że 56-letni właściciel posesji nielegalnie pobierał energię elektryczną.

Interwencja policji w związku z nielegalnym poborem prądu

Do zdarzenia doszło w godzinach wieczornych. W trakcie interwencji mundurowi zauważyli podejrzany przewód elektryczny wpięty bezpośrednio w zabezpieczenie przedlicznikowe. Kabel prowadził przez kilka pomieszczeń budynku i zasilał urządzenia domowe, w tym m.in. grzejnik elektryczny, czajnik oraz oświetlenie.

Co istotne, zaledwie tydzień wcześniej w budynku przeprowadzona została kontrola z udziałem pracowników pogotowia energetycznego oraz Policji. Mimo wcześniejszych działań 56-latek już następnego dnia ponownie podłączył instalację, ignorując decyzje służb.

Wezwani na miejsce pracownicy pogotowia energetycznego potwierdzili nielegalne wpięcie w zabezpieczenie przedlicznikowe, co umożliwiało pobór energii z całkowitym pominięciem licznika, który wcześniej został zdalnie wyłączony. 56-letni właściciel posesji odpowie teraz za kradzież energii elektrycznej.

Za to przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, a także obowiązek pokrycia kosztów nielegalnie pobranej energii.

Zagrożenia związane z kradzieżą prądu

Kradzież prądu to nie tylko przestępstwo, ale również poważne zagrożenie dla życia i zdrowia. Prowizoryczne, niefachowo wykonane instalacje, z pominięciem wymaganych zabezpieczeń, są częstą przyczyną pożarów budynków mieszkalnych. Nieizolowane przewody oraz przeciążone obwody mogą doprowadzić do tragedii.

-Apelujemy o rozsądek i przestrzeganie przepisów – pozorne oszczędności mogą mieć bardzo poważne konsekwencje prawne i bezpieczeństwa – przekazują policjanci.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe