Kultura to inwestycja. Gliwice na Europejskim Kongresie Gospodarczym w dyskusji o sile kreatywności i rozwoju

Czas czytania: 7 min.

Kultura nie jest kosztem, lecz impulsem rozwojowym – taki przekaz wybrzmiał podczas piątkowego panelu „EEC Talks. Kultura – impuls dla rozwoju” w ramach Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach (22–24 kwietnia). W dyskusji poświęconej relacjom między kulturą, biznesem i samorządem uczestnicy pokazali, że sektor kreatywny coraz wyraźniej staje się nie dodatkiem do gospodarki, lecz jednym z jej motorów.

Kto wziął udział w panelu EEC Talks?

Panel zgromadził szerokie grono rozmówców reprezentujących różne perspektywy. Do udziału w debacie zaproszono: ministrę kultury i dziedzictwa narodowego Martę Cienkowską, prezydent Gliwic Katarzynę Kuczyńską-Budkę, zastępcę dyrektora Narodowego Centrum Kultury Michała Adelta-Jóźwiaka, dyrektora Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach Adama Balasa, dyrektora Muzeum Śląskiego Łukasza Galuska, rektora Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach Grzegorza Hańderka, dyrektora Instytucji Kultury Katowice Miasto Ogrodów im. Krystyny Bochenek Łukasza Kałębasiaka, menedżera Stefana Stefaniszyna (Ksawery Komputery) oraz Maciej Tomaszewski, rzecznika prasowego STRABAG. Dyskusję prowadzili Matylda Badera (Fundacja Soundscape) i Paweł Pindur (Tonarium – Laboratorium Nowych Mediów).

Kultura jako inwestycja w kapitał społeczny

Jednym z najmocniejszych akcentów debaty było nowe spojrzenie na kulturę jako inwestycję – w kapitał społeczny, innowacje i konkurencyjność miast. Ministra Marta Cienkowska przypomniała, że sektor kreatywny generuje dziś około 4 proc. polskiego PKB, a jego potencjał wciąż jest niedoszacowany. Jak podkreślała, potrzebna jest zmiana myślenia zarówno po stronie państwa, jak i biznesu.

– Kultura to nie koszt ani darowizna. To inwestycja, która zwraca się we wspólnocie i budowaniu bezpiecznego społeczeństwa obywatelskiego – mówiła Marta Cienkowska, wskazując również na przygotowywany model współpracy oparty na partnerstwach badawczo-rozwojowych, w których twórcy i instytucje kultury współpracują z biznesem przy tworzeniu nowych idei i innowacji.

Silnie wybrzmiał także temat sztuki nowych mediów – od immersyjnych instalacji po AI, VR i gamedev – jako obszaru, gdzie kultura spotyka się z technologią. To właśnie ten nurt, zdaniem uczestników panelu, może stać się jednym z najciekawszych pól współpracy dla miast, uczelni i przedsiębiorców.

Gliwickie Biennale jako przykład współpracy kultury i technologii

Ten wątek rozwijała Katarzyna Kuczyńska-Budka, odwołując się do doświadczeń gliwickiego Biennale. Podkreślała, że sztuka mediów może być skutecznym narzędziem budowania marki miasta i tworzenia nowego języka promocji opartego nie na haśle, lecz doświadczeniu.

– To forma kapitału budowanego wspólnie z twórcami, biznesem i nauką – wskazywała prezydent Gliwic, przypominając o współpracy miasta m.in. z Politechniką Śląską.

W tym ujęciu kultura staje się nie wydarzeniem jednorazowym, ale elementem długofalowej strategii rozwoju.

Polska Stolica Kultury i znaczenie lokalnych wspólnot

Ważnym punktem dyskusji była też inicjatywa Polskiej Stolicy Kultury, którą minister określiła jako strategiczne narzędzie wzmacniania miast i lokalnych wspólnot. 

W 2024 r. Katowice starały się o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2029, ale został nią wybrany Lublin. Trzy pozostałe miasta, które znalazły się w finale, decyzją Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego wyróżniono tytułem Polskiej Stolicy Kultury. Bielsko-Biała jest nią w 2026 r., Katowice będą w 2027 r., a Kołobrzeg w 2028 r. Program, realizowany kolejno w tych trzech ośrodkach, ma – jak podkreślano – łączyć wymiar społeczny, edukacyjny i gospodarczy.

Mocno wybrzmiała również teza, że kultura jest częścią infrastruktury bezpieczeństwa państwa.

– Instytucje kultury to infrastruktura krytyczna – mówiła ministra Marta Cienkowska, wskazując, że w świecie napięć geopolitycznych kultura buduje spójność, odporność i tożsamość.

Piątkowy panel kulturalny EEC Talks pokazał, że rozmowa o kulturze coraz rzadziej dotyczy wyłącznie mecenatu czy wydarzeń artystycznych. Coraz częściej jest rozmową o rozwoju, technologii, gospodarce i jakości życia. I właśnie w tym – jak przekonywali uczestnicy debaty – tkwi dziś jej największa siła.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe