Oszust podawał się za policjanta. 65-latka z Knurowa straciła prawie 29 tysięcy złotych

Czas czytania: 3 min.

Prawie 29 tysięcy złotych straciła 65-letnia mieszkanka Knurowa, która padła ofiarą oszustwa metodą „na policjanta”. Przestępca wmówił kobiecie, że jej syn spowodował poważny wypadek drogowy w Katowicach, a pieniądze są potrzebne, by uniknął odpowiedzialności karnej. Seniorka uwierzyła w dramatyczną historię i przekazała gotówkę nieznajomemu.

Do zdarzenia doszło w Knurowie. Do 65-letniej mieszkanki miasta zadzwonił mężczyzna, który przedstawił się jako policjant oraz znajomy jej syna. Przekazał niepokojącą wiadomość – jej syn miał spowodować w Katowicach wypadek drogowy, w którym ucierpiała kobieta w ciąży. Rozmówca przekonywał seniorkę, że sytuacja jest bardzo poważna, ale istnieje sposób, by jej syn uniknął sprawy karnej. Warunkiem miało być przekazanie pieniędzy na rehabilitację rzekomo poszkodowanej kobiety.

Uwierzyła w historię o wypadku syna

Zaniepokojona losem syna 65-latka dała się przekonać oszustowi. Zgodnie z otrzymanymi instrukcjami przekazała niemal 29 tysięcy złotych mężczyźnie, który zgłosił się po gotówkę. Dopiero późniejsza rozmowa z synem ujawniła, że przedstawiona historia była nieprawdziwa. Kobieta zorientowała się, że została oszukana i straciła swoje oszczędności. Sprawą zajmują się obecnie funkcjonariusze Komisariatu Policji w Knurowie, którzy prowadzą postępowanie dotyczące oszustwa.

Policja ostrzega przed oszustami

Przestępcy wykorzystują emocje, strach o najbliższych i presję czasu. Często podszywają się pod policjantów, prokuratorów lub członków rodziny, przedstawiając dramatyczne historie o wypadkach i grożących konsekwencjach prawnych. Policja przypomina, że funkcjonariusze nigdy nie żądają przekazania pieniędzy w celu uniknięcia odpowiedzialności karnej przez członka rodziny.

W przypadku podobnego telefonu należy przerwać rozmowę i samodzielnie skontaktować się z bliską osobą, której rzekomo dotyczy zdarzenie. Nie wolno przekazywać gotówki nieznajomym ani podejmować decyzji pod wpływem presji.

Każdą próbę takiego oszustwa warto zgłosić policji, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.

Przypadek 65-latki z Knurowa pokazuje, jak kosztowne może być zaufanie osobie, która przez telefon podaje się za funkcjonariusza. Wystarczy chwila, by stracić oszczędności gromadzone przez lata.

Komentarze (1) DODAJ

Prawdziwym też nie wierzę

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe