Wiadomości z Gliwic

Gliwice kolejny raz interweniują w sprawie odpadów

  • Dodano: 2022-04-07 07:00, aktualizacja: 2022-04-06 22:17

Miasto od 4 lat chce definitywnie rozwiązać problem odpadów z ul. Cmentarnej – zarówno tych porzuconych na terenie nieczynnej stacji paliw, jak i tych składowanych przez firmy w sąsiedztwie miejscowego cmentarza.

W obydwu sprawach prezydent Gliwic współdziała z Wojewódzkim i Głównym Inspektorem Ochrony Środowiska.

Ujawnienie porzuconych odpadów

Porzucone odpady na terenie nieczynnej stacji paliw przy ul. Cmentarnej zostały ujawnione przez Policję w 2018 roku. Na podstawie zabezpieczonych na miejscu dokumentów transportowych ustalono, że ok. 46 ton sprasowanych, głównie plastikowych śmieci przywieziono z Włoch. O sprawie powiadomiono Głównego Inspektora Ochrony Środowiska w Warszawie, który próbował wyegzekwować zwrot odpadów do Włoch zgodnie z obowiązującymi przepisami. Nie doszło do tego, ponieważ strona włoska stwierdziła, że dopełniła wszystkich procedur. W 2019 roku GIOŚ wszczął postępowanie w sprawie nielegalnego transportu wobec żorskiej spółki Gum Recycling, podanej w dokumentach jako odbiorcę odpadów z Włoch i tzw. instalację odzysku.

Na działce przy ul. Cmentarnej inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach znaleźli również porzucone przez nieznanych sprawców odpady tego samego rodzaju, ale niepochodzące z zagranicy. Prezydent Gliwic wszczął więc niezwłocznie postępowanie administracyjne zmierzające do wydania decyzji o ich usunięciu. Nieruchomość została objęta nadzorem Straży Miejskiej i Policji oraz mobilnym monitoringiem miejskim.

– W trakcie oględzin przeprowadzonych przez przedstawicieli Urzędu Miejskiego w Gliwicach stwierdzono, że odpady przywiezione z Włoch, w stosunku do których sprawę prowadzi GIOŚ, nie są w żaden sposób oznakowane. Dalsze prowadzenie postępowania przez Prezydenta Miasta Gliwice w kierunku wydania decyzji na usunięcie „odpadów krajowych” uzależnione zostało od wskazania przez GIOŚ odpadów nawiezionych z zagranicy. Miasto wielokrotnie występowało do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z zapytaniem w tej sprawie, jednak w dalszym ciągu nie otrzymało jednoznacznych wyjaśnień – podkreśla Ewa Duda-Jordan, zastępca naczelnika Wydziału Środowiska Urzędu Miejskiego w Gliwicach.

Do dziś Główny Inspektor Ochrony Środowiska nie odpowiedział też prezydentowi Gliwic, jak toczy się sprawa nielegalnego transgranicznego transportu odpadów z Niemiec na teren składowiska w sąsiedztwie cmentarza przy ul. Cmentarnej.

Ich obecność została ujawniona przez pracowników Wydziału Środowiska UM w Gliwicach w 2018 roku. Sprawę zgłoszono Wojewódzkiemu Inspektorowi Ochrony Środowiska, który w drodze decyzji administracyjnych nałożył odpowiedzialnym za to spółkom kary pieniężne i wstrzymał ich działalność w zakresie zbierania odpadów o kodzie 19 12 12 (można go odczytywać jako niezgodność faktycznie zgromadzonych odpadów z wydanymi wcześniej zezwoleniami). W ubiegłym roku natomiast Główny Inspektor Ochrony Środowiska zwrócił się do niemieckich organów Regierung von Oberbayern oraz Regierung der Oberpfalz z żądaniem niezwłocznego podjęcia działań gwarantujących zwrot odpadów z Gliwic do Niemiec.

– Do dziś nie otrzymaliśmy informacji, czy i w jaki sposób strona niemiecka odniosła się do ustaleń i żądań GIOŚ. Wciąż brakuje rozstrzygnięcia, które pozwoliłoby na skuteczne i definitywne załatwienie tej tak newralgicznej dla mieszkańców kwestii – zwraca uwagę Ewa Duda-Jordan.

W marcu miasto zwróciło się w tej sprawie do posła RP Jarosława Gonciarza. Poproszono o ścisłą współpracę i interwencję u właściwych służb administracji rządowej. Celem jest zobowiązanie GIOŚ do pilnego zakończenia postępowań, które pozwolą zlikwidować nielegalne składowiska i doprowadzą do usunięcia wszystkich odpadów porzuconych przy ul. Cmentarnej.

Zobacz także

Dodaj komentarz

chcę otrzymać bezpłatny newsletter portalu mojeGliwice.pl.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.