Wiadomości z Gliwic

Szczyt komunikacyjny i jazda "zderzak w zderzak". Jak to wygląda w Gliwicach?

  • Dodano: 2022-10-18 06:00, aktualizacja: 2022-10-17 18:07

Przepisy, które znowelizowano 1 czerwca 2021 r., regulowały kwestię dozwolonej prędkości w terenie zabudowanym 50 km/h, a także bezpiecznej odległości między samochodami.

Zgodnie z obowiązującym prawem, kierowca ma obowiązek zachowania odstępu od poprzedzającego pojazdu równego połowie aktualnej prędkości. Mówiąc przykładowo – odległość między autami poruszającymi się z prędkością 100 km/h winna wynosić nie mniej niż 50 m.

Przepisy, o których mowa, dotyczą jedynie dróg ekspresowych i autostrad, nie regulują odstępu między pojazdami poruszającymi się po zatłoczonej miejskiej czy osiedlowej uliczce.

Ale czy nie warto stosować zasadę zachowania jak największego odstępu? Kilka czy kilkanaście metrów luzu pozwoli na zareagowanie w przypadku zagrożenia. Poza tym jazda na zderzaku potęguje zmęczenie - wywołuje je zjawisko permanentnego napięcia psychicznego, związanego z maksymalizacją uwagi na poprzedzającym nas pojeździe, a dokładnie - jego zderzaku i światłach "stop”.

Corocznie w policyjnych raportach "niezachowanie bezpiecznej odległości” plasuje się na 4. miejscu rankingu wypadków (ranni i zabici). W kategorii "przyczyna kolizji” ta przyczyna jest na miejscu pierwszym.

Jak to jest w Gliwicach?

Najczęstszymi przyczynami zaistnienia zdarzeń drogowych (wypadki i kolizje łącznie) w ubiegłym roku były:

  • niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami – 762 zdarzeń (w tym 14 wypadków);
  • nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu – 200 zdarzeń (w tym 10 wypadków);
  • niedostosowanie prędkości do warunków ruchu – 445 zdarzenia (w tym18 wypadków);
  • nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na przejściu dla pieszych – 42 zdarzeń (w tym 21 wypadków).
Szczyt komunikacyjny i jazda "zderzak w zderzak". Jak to wygląda w Gliwicach? / fot. KMP Gliwice

Dodaj komentarz

chcę otrzymać bezpłatny newsletter portalu mojeGliwice.pl.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Czytaj również