„Opowieści pod kluczem” – wyjątkowy projekt Miejskiej Biblioteki Publicznej i Aresztu Śledczego w Gliwicach

Czas czytania: 5 min.

Nie każda działalność biblioteki zaczyna się od półki z książkami. Czasem punktem wyjścia staje się pytanie o to, jak chronić relacje dziecka z rodzicem w sytuacji przymusowej rozłąki. „Opowieści pod kluczem”, projekt realizowany przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Gliwicach we współpracy z Aresztem Śledczym w Gliwicach, pokazuje, że literatura może być nie tylko narzędziem edukacji, ale także wsparciem w budowaniu i podtrzymywaniu więzi.

Miejska Biblioteka Publiczna w Gliwicach przyzwyczaiła mieszkańców do projektów, które wykraczają poza tradycyjne myślenie o bibliotece jako miejscu wypożyczania książek. Tym razem sięga po przestrzeń szczególną – Areszt Śledczy w Gliwicach.

„Opowieści pod kluczem” to projekt skierowany do osadzonych ojców. Jego celem jest wzmacnianie relacji rodzic–dziecko, ponieważ skutki izolacji często dotykają nie tylko osoby odbywającej karę, ale również jej najbliższych.

– Dzieci osób pozbawionych wolności częściej odczuwają lęk, wstyd lub złość. Brak regularnego kontaktu z rodzicem ma wpływ na ich rozwój emocjonalny. Należy pamiętać, że regularny kontakt z rodziną zmniejsza poczucie izolacji i wzmacnia znaczenie działań readaptacyjnych. Warto się przecież starać, kiedy ma się dla kogo – podkreśla ppłk Piotr Kubas, dyrektor Aresztu Śledczego w Gliwicach.

Opowieść jako sposób bycia blisko

W ramach projektu uczestnicy biorą udział w spotkaniach autorskich, czytaniach performatywnych, wykładach i warsztatach twórczych. Najważniejszym elementem będzie jednak stworzenie własnej książki dla dziecka – od pomysłu i tekstu, przez ilustracje, aż po ręcznie wykonany egzemplarz.

To coś więcej niż warsztatowe ćwiczenie. Powstające książki mają stać się osobistym prezentem i formą obecności mimo fizycznej rozłąki. Czasem właśnie opowieść jest najprostszym sposobem, by powiedzieć: „jestem”, „myślę o tobie”, „pamiętam”.

Literatura, która otwiera rozmowę

Do udziału w projekcie zaproszono twórców, którzy potrafią mówić o literaturze przez doświadczenie, emocje i relacje. Wśród gości znaleźli się Jakub Ćwiek, Łukasz Orbitowski i Filip Springer.

– Grupa osadzonych entuzjastycznie przyjęła naszych gości. Mile zaskoczyło nas ich zaangażowanie i otwartość na poruszane tematy. Nie byli wyłącznie świadkami rozmowy – byli jej uczestnikami. Już następnego dnia lista chętnych do udziału w kolejnym spotkaniu była zamknięta – mówi kpt. Anna Sikorska, rzeczniczka prasowa Aresztu Śledczego w Gliwicach.

Projekt wpisuje się również w szersze działania na rzecz wspierania dzieci osób pozbawionych wolności. Podkreślają one znaczenie podtrzymywania więzi rodzinnych oraz troski o dobrostan emocjonalny najmłodszych.

Biblioteka jako partner realnej zmiany

– Czasem słyszymy pytanie: co biblioteka robi w takim miejscu? Odpowiedź jest prosta: dokładnie tam powinna być. Wszędzie tam, gdzie ludzie potrzebują opowieści, rozmowy i narzędzi do budowania relacji. „Opowieści pod kluczem” są projektem o relacjach i próbie odbudowy języka bliskości. Jeśli literatura może stać się narzędziem takiej zmiany, trudno wyobrazić sobie lepsze uzasadnienie dla jej obecności – mówi Paulina Stolecka, inicjatorka projektu.

Projekt „Opowieści pod kluczem” został dofinansowany ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe